Pytania i komentarze

* *

Wpisz słowo p y t a n i e bez używania spacji: *


wyczyść
* Pola wymagane
magda | 2 grudnia 2008

jesz­cze do szcze­pien. Czy zaszcze­pic na tezec bo dziecko cho­dzi na konie? Czy dopiero po ewen­tu­al­nym ura­zie (otwarta rana) jechac do szpi­tala i szcze­pic? Dzie­kuje MaGDA

Dr Piotr Zwolinski
wg kalendarza - tam jest szczepienie na tężec - to można; ale specjalnie doszczepiać nie ma sensu. jakby się zdarzyła awaria z raną zanieczyszczoną odchodami końskimi (tam z reguły jest dużo laseczek tężca) to raczej trzeba podać anatoksynę p/tężcową (jest raczej w każdej izbie przyjęć)
Barbara | 30 listopada 2008

Panie dr pro­szę jesz­cze dokład­niej wyja­śnić mi mecha­nizm obser­wa­cji dzia­ła­nia leku.Jeśli syn ma juz max dawkę Kep­pry a napady powta­rzają sie codzien­nie są jedy­nie krót­sze lub słab­sze w okre­sach przy­sen­nych bywają za to dluz­sze i bar­dziej nasi­lone niż kie­dyś to kiedy moje obser­wa­cje powinny pro­wa­dzić do pew­nych wnio­sków bo dalej stoje w miejscu.Przepraszam ‚ze nie umie w naszym przy­padku odnieść się do poda­nego przez Pana przykładu.Nie chcę tak pochop­nie wyco­fać leku ‚choć nie twier­dzę ‚że tak sie nie sta­nie oby tylko we wła­ści­wym momencie.Jeszcze raz ser­decz­nie pozdra­wiam i dzię­kuję już raz pomógł mi Pan bar­dzo w innej spra­wie dla­tego tak Pana zadręczam.

Dr Piotr Zwolinski
sukces w leczeniu napadów to jest sukces chorego, nie mój jako lekarza. Ja się znam na leczeniu i dobieram jakieś leki, a chory po pewnym czasie do mnie przychodzi i mówi mi, czy to co mu podałem i sposób w jaki jest leczony mu odpowiada. Nie ma znaczenia czy lek jest nowoczesny, dobry czy jakiś tam. Lek ma być taki, żeby chory był zadowolony. Zatem nie jest istotne dla Państwa - czy keppra to dobry lek, czy ma wspaniałe właściwości itp. Ma działać. A jak słyszę nie działa, albo nie działa w pełni. Więc zawsze trzeba się zastanowić czy nie można tego stanu poprawić!
Mama Episia | 30 listopada 2008

Zatem pro­szę Pana dr o kon­takt do takiego cudow­nego leka­rza– z pro­ble­mem bory­kamy się już ponad dwa lata. Zawsze to zrzu­cano na padaczkę.Dzięki takim myl­nym opi­niom zmie­nia­li­smy leki bar­dzo czę­sto– jak widać bez potrzeby. Dzięki ostat­nim bada­niom wiemy że to jed­nak nie epi. Nie jest nam dzięki temu lżej a chyba jesz­cze trud­niej bo nie wiemy z czym mamy doczy­nie­nia.
Sche­mat jest zawsze ten sam– emo­cje wyzwa­laja takie stany, sen leczy wszystko.

Dr Piotr Zwolinski
ano tu jest pies pogrzebany... bo znaleźć dobrego neurologa dziecięcego - specjalistę, co odkryje co to jest i ustali dalsze postępowanie, to nie jest łatwo. Nie wiem skąd Państwo jesteście, napiszcie do mnie na skrzynkę, może coś doradze
edyta | 30 listopada 2008

Juz raz wpi­sa­lam ale chyba nie wskoczylo:(Przepraszam jesli wpis bedzie dwa razy.
Czy mial Pan do czy­nie­nia z przy­pad­kami Zespolu Darveta?
Jakie sa roko­wa­nia ?
Pozdra­wiam .Mama Mateusza(potwierdzony gene­tycz­nie ZD)

Dr Piotr Zwolinski
tak, dosyć często widzę dzieci z ZD, ale nie jest to może epicentrum tego w czym działam, bo ja prowadzę program leczenia operacyjnego padaczki a ZD nie jest takim zespołem, w którym można o takim leczeniu myśleć. ZD może mieć różną ekspresję i nasilenie, musi Pani popytać lekarza prowadzącego co do przebiegu i rokowań, bo ja - nie znając dziecka - niewiele mogę powiedzieć
Mama Episia | 29 listopada 2008

Panie dr, jeśli moż­liwe to pro­szę wytłu­ma­czyć mi taki mecha­nizm:
córka ma wła­śnie zabu­rze­nia napadowe-nie padacz­kowe;
Dostaje drżeń ręki lub głowy, jeśli weź­mie się ją na ręce i poprzy­tula ( nam się to kojaży z bez­pie­czeń­stwem) i jeśli uda jej się w tym cza­sie przy­snąć– cza­sem dosłow­nie na sekundę- to wszyst­kie drże­nia zni­kają a ona czuje się świet­nie. Nie bar­dzo rozu­miemy o co tu cho­dzi, kie­dyś pró­bo­wa­li­śmy jej nie nosić, nie usy­piać i wyzwo­le­nie z tego stanu przy­cho­dziło trudno ale na 100% wszystko mija jeśli tylko „przy­mknie” oko. Z zapisu eeg nie wycho­dzą zabu­rze­nia padacz­kowe, sa to napady czegoś- nie wia­domo czego. Sen jest w tym przy­padku zba­wienny– wolimy to od wlewki.
Jeśli to nie napady padacz­kowe to jaką role odgrywa tu wpro­wa­dze­nie w stan uśpienia?

Dr Piotr Zwolinski
drżenia zwykle nie mają wiele wspólnego z padaczką; ale mogą za to być w wielu schorzeniach mózgu. Wiele chorób pierwotnie mózgowych i pozamózgowych (wtórnie mózgowych) też może powodować drżenia. To musi rozstrzygnąć doświadczony lekarz który obejrzy dziecko
Monika | 28 listopada 2008

W nawią­za­niu do Pana odpo­wie­dzi: które padaczki są nawro­towe jeśli cho­dzi o ataki, przy któ­rych padacz­kach, przy jakich obja­wach nie powinno się odsta­wiać leków?

Dr Piotr Zwolinski
o tym to traktuje cały rozdział książki...nie umiem tak w kilku zdaniach; jest kilka różnych czynników uznanych za poprawiające rokowanie i kilka pogarszających. Niebawem powstanie podręcznik dla chorych - tam napiszę więcej i wyczerpująco!
Kaśka | 28 listopada 2008

Odno­śnie pyta­nia Bar­bary 25listopad w spra­wie Keppry.Cz ta odpo­wiedź jest taka sama dla innych leków p.padaczkowych(Lirica)

Dr Piotr Zwolinski
tak, to jest generalna zasada leczenia
Monika | 26 listopada 2008

Mam pyta­nie: co Pan na ten temat sądzi: mam 32 lata, od 14 roku życia cho­ruję na padaczkę, ostat­nie 7 lat bez napa­dów, a mia­łam kie­dyś duże, ostat­nie 2 lata mia­łam dobre EEG, neu­ro­log posta­no­wił wyco­fać mi lekar­stwa, bra­łam neu­ro­top retard dwa razy dzien­nie, a więc od dwóch mie­sięcy jestem już w ogóle bez table­tek, na razie nic się nie dzieje, ale boję się, że mogę mieć ataki, myśli Pan, że to dobrym pomy­słem było odsta­wie­nie leków? Czy może powin­nam jed­nak wró­cić do table­tek? Co Pan o tym sądzi? Pozdrawiam

Dr Piotr Zwolinski
raczej trzeba próbować kiedyś wycofać leki, w większości napady nie wracają. Są niektóre padaczki o których wiemy że są nawrotowe, tam raczej nie wycofuje się leków. Ale w Pani przypadku to raczej była dobra decyzja!
Mama Episia | 25 listopada 2008

Witam. Pro­szę o odpo­wiedz na pyta­nie– jak maja sie enzy­mo­pa­tie lizo­so­malne do padaczki , opóź­nie­nia psy­cho­ru­cho­wego oraz do napa­do­wych zabu­rzeń o nie padacz­ko­wym pochodzeniu.

Dr Piotr Zwolinski
enzymopatie lizosomalne są przyczyną niektórych chorób tzw. metabolicznych. Część z nich może się objawiać padaczką jako jednym z objawów. Inne objawy - w tym zaburzenia podobne do padaczki - też mogą być. Ale pojęcie jest b. szerokie, więc mogę napisać o tym tak dosyć ogólnie
Barbara | 25 listopada 2008

Panie dr pro­sze jesz­cze o opi­nie w spra­wie tej Kep­pry ile czasu powinno wystar­czyć by zde­cy­do­wać o wła­sci­wej oce­nie jej dzia­ła­nia bo nie wiem co robić czy iśc w kie­runku zmian czy jesz­cze obser­wo­wać jej sku­tecz­ność bo może za wcze­śnie na wła­ściwe wnioski.Na dawce 2x po 500 jeste­śmy ok mie­siąca razem z lami­tri­nem i topamaxem.Pozdrawiam

Dr Piotr Zwolinski
reguła jest taka - nowy lek (w tym wypadku keppra) musi zostać doprowadzony do dawki terapeutycznej i być obserwowany przez 3 średnie okresy między napadami. Czyli jak np. ktoś miał napady raz na tydzień, to jakieś 3 tygodnie.