Pytania i komentarze

Zadaj pytanie

ewa

Dzień dobry pańie Doktorze,
MMam córkę , która ma 16 la lat Ania ma wodogłowie, co prawda wodogłowie jest w tej chwili nieczynne , ale zastawka nie została usunięta.We wrzesniu tego roku , dokładnie 12-go dostała pierwszego napadu, do chcwili obecnej miała już ich 4 . Teraz lekarz jej wprowadził Depakine Chromo 1000mg/ codziennie. Panie doktorze, bardzo prosze o opinię ,pomoc , prosze również o wizytę w Pana klinice .Bardzo proszę również czy ten lek , któy teraz bierze jest skuteczny .Może jest jakiś inny lepszy , skuteczniejszy. Dziękuję i pozdrawiam

Dr Piotr Zwoliński
Na wizytę do CZD mozna się zapisać wg schematu podanego na stronie KONTAKT. Proszę zajrzeć i zapisać córkę, na miejscu podyskutujemy o wszystkim. PZ
Hubert

Dzien Dobry,
Panie Doktorze, prosze pozwolic, ze opisze swoje przygody i poprosze o Panska opinie.
mam 31 lat i zakolegowalem sie z padaczka calkiem niedawno. W czasie gry w pilke zaczalem odczuwac powazne zawroty glowy, klopoty w mowieniu (pracuje w Holandii, jestem zatrudniony w amerykanskiej firmie i porozumiewam sie po angielsku). Na poczatku moglem mowic tylko po polsku ale nie trwalo to dlugo. Koledzy z pracy zdazyli mnie dowiezc do szpitala gdzie starcilem przytomnosc i przeszedlem 3 ataki. Lezalem 2 dni na intensywnej terapii po czym zostalem wypuszczony. Przepisano mi fenytoine. Przepraszam z gory za rozwleklosc historii ale jest to dla mnie totalnie nowy przypadek, nigdy nie chorowalem bylem czynnym sportowcem. Teraz jestem na etapie poznawania mozliwie wszystkich szczegolow.
Po ataku zrobiono mi tomografie ktora wykazala male zmiany w placie skroniowym. Po 3 tygodniach przeprowadzono EEG i rezonans z kontrastem. Okazalo sie ze mam skapodrzewiaka lub gwiazdziaka. W chwili obecnej lekarz prowadzacy konsltuje z neurochirurgiem mozliwosc i czas operacji. Po 6 tyg od pierwszego ataku mialem drugi, nieco lagodniejszy lecz rowniez z utrata swiadomosci. Do fenytoine dolaczono Keppre/
Jestem 3-4 dzien na tym specyfiku ale musze przyznac, ze czuje sie dosc dziwnie. Apatia, depresja, zawroty glowy, czasem agresja. Prosze o rade czy sa to typowe efekty dla Keppra? Jak dlugo nalezy czekac by stwierdzic czy organizm zaadoptowal sie do leku? Poruszam te kwestie tutaj gdyz w Holandii jestem troche zdany na siebie, wizyta u lekarza musi byc umowiona z duzym wyprzedzeniem i przez ten czas nie bardzo wiem co robic. Prosze o rade i z gory dziekuje,
Hubert

Dr Piotr Zwoliński
Trzeba szybko zoperować (usunąć) tego guza i będzie po zawodach; padaczka też minie najpewniej jak zły sen. A dywagacje o lekach można będzie włożyć między bajki. PZ
JOANNA

Witam. Mam problem ze zdrowiem córki.Ma 10lat. Dwa tygodnie temu przeszła wirus grypowy z biegunką, wymiotami i gorączką.Wówczas zauważyłam u niej niepokojące objawy w postaci 5-cio sekundowych napadów nieświadomości.Niema z nią żadnego kontaktu w tym momencie,oczy bądź rozbiegane, bądź na wpół przymknięte, jakby się zapatrzyła.Po tym napadzie natychmiast wraca do poprzednio wykonywanej czynności. Niezwłocznie udałyśmy się do neurologa-ten zlecił EEG . Wczoraj zrobiłyśmy badanie lecz wynik był zły tzn. na każdej karcie wydruku pojawił się zapis nieprawidłowej pracy mózgu. Lekarz przepisał DEPAKINE CHRONO 300.Proszę mi powiedzieć czy te objawy wskazują tylko i wyłcznie na padaczkę czy może to być inne schorzenie i czy na podstawie tylko jednego badania EEG lekarz może bezwzględnie stwierdzić tą chorobę.Czy lekarz prawidłowo dobrał lek. Dodam ,że córka nie należy do szczupłych osób bo przy wzroście 135 cm waży 34 kg.Ponoć ten lek powoduje tycie.Czy jest możliwe zastosowanie innego leku który nie będzie miał takich skutków ubocznych? Proszę o odpowiedź na moje pytania.

Joanna

Dr Piotr Zwoliński
Za mało wiem, żeby podjąć decyzję, choć z opisu jaki Pani podaje to postępowanie wydaje się prawidłowe. Depakina nie jest zbyt dobrym lekiem ogólnie - ma wiele działań niepożądanych i ja osobiście nie lubie go stosować w monoterapii jako lek pierwszy. Co nie oznacza że tego się nierobi, Depakina w niektórych sytuacjach jest niezastąpiona. Co do rozpoznania - trudno jest mi je postawić w necie. PZ
Lila

Witam Panie Doktorze
Mam do Pan kilka pytań lecz zanim je zadam chciałabym opisać Panu mój przypadek. W tej chwili mam 25 lat, choruje na padaczkę od 12 roku życia. Początkowo leczyłam się w moim miejscu zamieszkania, następnie w Krakowie, aż wreszcie ze względu na moje studia w Warszawie. Uczestniczyłam również w kilku spotkaniach osób chorych na padaczkę organizowanych przez Fundację NEURONET. Przyjmowałam różne leki m.in. Amizepin, Dipromal, Convulex, aż w końcu przez ostatnie 6 lat przyjmowałam Depakine chrono najczęściej w dawce 1000mg dziennie. Lek ten był najlepiej przyswajany przez mój organizm i ograniczył napady padaczkowe do 1 na 2-3 lata. W Warszawie leczyłam się w szpitalu Czerniakowskim przy ulicy Stępińskiej. Na ostatnim roku studiów wyszłam za mąż. Wiedziałam, że aby zajść w ciąże musiałam ją najpierw zaplanować, dlatego też Pani doktor skierowała mnie do szpitala im. W. Orłowskiego przy ul. Czerniakowskiej w celu prowadzenia mojej ciąży, przez pania doktor, która się w tym specjalizowała. Zanim zaszłam w ciąże zeszliśmy do dawki 300mg dziennie i niestety dalej nie mogłyśmy obniżać dawki gdyż dostałam ataku. Przy tej dawce zaszłam w ciąże. Niestety po 3 miesiącach zakończyłam prowadzenie mojej ciąży w tamtejszym szpitalu gdyż okres oczekiwania na wizytę był stanowczo za długi. W niedługim czasie gdyż w 5 miesiącu ciąży wyjechałam za granice (USA). Tu otrzymałam bardzo dobrą opiekę po tym jak po raz pierwszy podczas ciąży dostałam ataku padaczki. Tutejszy neurolog stwierdził iż pomimo malej dawki leku, Depakine i tak jest lekiem niebezpiecznym dla dziecka. Został on zamieniony na Keppra 1500mg/dziennie. Lek ten, pomimo iż jest tak zachwalany nie jest lekiem dobrym dla mnie. Podczas jego brania miałam nudności, zawroty głowy i cos w rodzaju „pędzących myśli”( nie potrafię tego wytłumaczyć).W sumie do końca ciąży miałam jeszcze 2 napady padaczki a w rezultacie lek został mi podwyższony do dawki 2500mg/dziennie. Po ostatnim napadzie trafiłam do szpitala i niestety, chociaż miałam jeszcze miesiąc do porodu zaczęły mi się skurcze. Po tygodniu urodziłam zdrowa córeczkę. W chwili obecnej jestem miesiąc po porodzie i już miałam jeden napad padaczkowy. I tu się zaczynają moje pytania:
1. Ze względu na to iż ja zajmuje się córka oraz z obawy o jej bezpieczeństwo czy powinnam dalej zażywać Keppra?
2. Czy mogę wrócić do Depakine, który był dla mnie zdecydowanie lepszy i nie miałam po nich skutków ubocznych?
3. Czy takie przechodzenie z leku na lek jest bezpieczne?
Proszę o odpowiedź gdyż nie daje mi to spokoju i z dnia na dzień boję się żeby nie dostać następnego ataku, które teraz praktycznie są co miesiąc odkąd zażywam Keppra.
Nadmienię tylko, iż po dzisiejszej wizycie u lekarza, stwierdził on iż najlepiej będzie wrócić do dawki Depakine sprzed ciąży czyli 1000mg.

Dr Piotr Zwoliński
Pewnie ten lekarz ma rację; Keppra jest raczej lekiem o bardzo małych działaniach niepożądanych, lecz jednak u części pacjentów są one dość nieprzyjemne. Stąd pewnie pomysł z Depakiną (w USA: Depakote) jest lepszy. Ale: za mało wiem o Pani żeby podjąć decyzję, zwłaszcza przez net. Proszę trzymać się rad miejscowego neurologa - on na pewno wie co robi! PZ
Jurek

Panie Doktorze,
nie mogę się do Pana dodzwonić w sprawie ewentualnej operacji córki Moniki(13 lat) diagnozowanej w CZD w czerwcu br.
Z poważaniem J.Kotuła

Dr Piotr Zwoliński
Taki był ostatnio zwariowany tydzień, że nie maiałem czasu prawie na nic. Przepraszam. A Monikę zapiszę jutro tak jak Panu odpisałem mailem. PZ
Justyna

Witam, mam pytanie, kogo Pan poleciłby dla chłopca 15 lat, który w lipcu 2006 roku przeszedł wirusowe zapalenie mózgu. Od tego czasu pomimo przyjmowiania leków ma ataki padaczki. potwierdzone zmiany w EEG.

Dr Piotr Zwoliński
Niestety z padaczką na tle pozapalnym jest spory problem - najczęściej duża lekooporność. Powinien się z tym zmierzyć jakiś epileptolog; proponuję poszukać w bazie NEURONET, jest tam baza lekarzy leczących padaczkę w całej Polsce. PZ
Aśka Szokalska

Witam,chciałam jeszcze raz podziękować za to wszystko co Pan dla mnie zrobił.
Na dzień dzisiejszy, nie mam żadnych napadów i czuję się coraz lepiej.Zgodnie z Pana
poleceniem jutro wracam na uczelnie i mam zamiar nadrobić wszystkie zaległości w nauce =)
Jeszcze raz dziekuję.

Dr Piotr Zwoliński
Najlepszego Joasiu!!!! Trzymam kciuki!!! PZ
roman

mojej mamusi po leku ‚Lamitrin’ nogi spuchły i praktycznie odmowiły posłuszenstwa panie doktorze co robic w tej sytuacji?

Dr Piotr Zwoliński
Trzeba mamę szybko pokazać lekarzowi prowadzącemu, choć raczej nie jest to od lamitrinu PZ
ewa

witam mam pytanie mój synek przyjmuje depakine chrono 250 rano 350 na wieczór ataki ma zawsze rano przy przebudzeniu moje pytanie brzmi tak czy wlewke relset moge podawac za kazdym razem gdy sa drgawki nawet te po 3 minuty i czy padaczke mozna wyleczyc czy tylko gdy sa ataki mozna zwiekszac dawke leku

Dr Piotr Zwoliński
Osobiście nie lubię wlewek doodbytniczych z diazepamem i uważam że ich stosowanie to ostateczność, ale decyzja należy do lekarza prowadzącego dziecka! PZ
Jacek

Witam, jestem tata chlopca w wieku 21 miesiecy po urazie okoloporodowym, u ktorego w 6 miesiacu zycia stwierdzono padaczke (uogolnione napady z calkowita utrata swiadomosci). Od tamtych wydarzen przyjmuje Depakine w syropie 300mg/dobe przy wadze ok. 13 kg. Chcielibysmy (oczywiscie za namowa lekarza prowadzacego) przejsc na Depakine Chronsphere 250. I tutaj mam watpliwosci… Jest to nizsza dawka, wyniki stezenia kwasu wolp. sa na poziomie 91% czyli duzo wiecej niz wymagane minimum. Moje watpliwosci zwiazane sa z naglym przejsciem na nizsza dawke – czy nie powinnismy stopniowo zejsc do 250mg i wtedy dopiero wprowadzic D.Chronosphere ? Dodam jeszcze ze napady w takiej formie nie powtorzyly sie do tej pory. Sa pewne nie do konca wytlumaczalne dla mnie zachowania ktorych nie potrafie zakwalifikowac jako padaczke lub nadpobudliwosc. Zdaniem lekarzy jest to zwiazane z przebyta rehabilitacja ruchowa (met. Vojty). Co Pan o tym sadzi ?

Dr Piotr Zwoliński
Za mało wiem, żeby cokolwiek sądzić. Nie leczę przez internet! Dla dobra pacjenta i mojego. Poza tym Depakina czy jakikolwiek lek zaqwierający kwas walproinowy powinien być podawany jako ostateczność. Ostatnie badania wskazują na dużą toksyczność i skrótowo mówiąc zły wpływ na mózg tego związku.