Prowadzę rozwój AI klinicznej w trzech autorskich systemach: ICTAL — silnik kliniczny Neuroterminala® w Neurospherze; plusN — trenażer decyzyjny neurologa; oraz Apogeum — dziennik, w którym pacjent porządkuje swoją chorobę. Każdego dnia publikuje się 50–90 prac z neurologii. Żaden człowiek tego nie przeczyta. Maszyna — tak.
ICTAL używam codziennie, przy realnych pacjentach — i właśnie dlatego wyniki moich działań klinicznych są tak dobre. Maszyna wspiera moje działania kliniczne, a ja wspieram maszynę moją wiedzą. Każde moje zweryfikowane rozpoznanie, każda skorygowana hipoteza i każdy opisany zapis EEG wraca do modelu — a model oddaje mi całość piśmiennictwa, którego żaden lekarz nie zdąży przeczytać. To zamknięta pętla dwóch kompetencji, a nie narzędzie stojące na półce.
Trzy niezależne autorskie systemy — dla ośrodka, dla lekarza i dla pacjenta.

ICTAL jest tworem Neuroterminala i działa w systemie Neuroterminal® w Neurospherze. Zaczynał jako silnik statystyczny danych o napadach i padaczce i udowodnił rzecz prostą: ustrukturyzowane dane kliniczne mają wartość predykcyjną, o ile są zbierane porządnie.
Neurosphera i ICTAL →Narzędzie treningowe do ćwiczenia rozumowania klinicznego w 14 domenach neurologii: ranking różnicowy, poziomy pewności i propozycje postępowania, przerabiane na przypadkach szkoleniowych. To nie jest wyrób medyczny i nie służy do decyzji wobec konkretnego pacjenta. Dostęp dla lekarzy.
Przejdź do plusN →Bezpłatny dziennik napadów, leków i samopoczucia, z trybem opiekuna. Pacjent prowadzi go na co dzień, a lekarz na wizycie ma uporządkowany obraz choroby zamiast odtwarzania z pamięci.
Przejdź do Apogeum →Nie wierzę w autonomiczną AI diagnostyczną. Wierzę w lekarza, którego pasmo poznawcze zostało zwielokrotnione.
Kompletną dokumentację pacjenta i całą dostępną online wiedzę medyczną o ośrodkowym układzie nerwowym.
Interpretacja, ważenie i decyzja terapeutyczna pozostają aktem człowieka — z nazwiskiem, podpisem i odpowiedzialnością.
Każda zweryfikowana decyzja wraca do modelu — zamknięta pętla kliniczna, a nie jednorazowa wyrocznia.
Najbliżej pacjenta jest Apogeum: to, co pacjent zapisuje na co dzień, staje się uporządkowanym obrazem choroby, z którym pracuję na wizycie.
Myśl znacznie wykracza poza równanie i nawet horyzont. To dla mnie inspirująca opcja wyobraźni.
Leczenie padaczki prowadzę w Centrum Padaczki Neurosphera. A jeśli chcesz mieć swoją chorobę uporządkowaną i mieć co pokazać lekarzowi na wizycie — załóż bezpłatny dziennik w Apogeum.